Podlaskie Młyny – debiut nowego brandu Podlaskich Zakładów Zbożowych

PZZ Białystok, które na rynku istnieją nieprzerwanie od przeszło 70 lat, zdecydowały się wprowadzić zupełnie nową markę. Podlaskie Młyny – to odpowiedź na wciąż rosnące potrzeby Klientów poszukujących produktów pochodzących ze zdrowych upraw, z serca Zielonych Płuc Polski. Premiera nowego brandu w ogólnopolskich sklepach i hurtowniach ma miejsce w lipcu.

Nikogo nie trzeba przekonywać, że od jakości i gatunku mąki zależy smak wielu potraw. To baza chleba, ciast, pierogów, placków czy naleśników. Powstaje w wyniku przemiału ziaren zboża, który pomimo postępu technicznego i modernizacji, zasadniczo pozostaje niezmienny od wieków.

I tak dzieje się w Podlaskich Zakładach Zbożowych – firmie z wieloletnią tradycją, która jest jednym z największych młynów w Polsce, zaopatrującym piekarnie, zakłady przemysłowe, sieci handlowe i hurtownie w całym kraju i zagranicą.

PZZ S.A. to marka sama w sobie, która nieustannie się rozwija, rozbudowuje swoje zaplecze techniczne, powiększa flotę i poszerza swoją ofertę.

Podlaskie Młyny to nasza najnowsza propozycja i ukłon skierowany w stronę tych Klientów, którzy poszukują produktów ze zdrowych upraw. Zadbaliśmy również o nową, świeżą etykietę i unikalne opakowanie.

Nowa, elegancka kredowa torebka z transparentnym oknem, przez które widać produkt w środku, z pewnością przyciągnie uwagę wielu Klientów. Brand jest przeznaczony do sprzedaży w całej Polsce, ale oczywiście w pierwszej kolejności pojawi się na rodzimym Podlasiu.

Oczywiście nasze flagowe produkty, opatrzone dobrze znanym logiem PZZ, nadal będą dostępne w naszej ofercie, tak by Klienci, którzy od lat są z nami, dalej mogli używać choćby tradycyjnej mąki tortowej z charakterystycznym tortem ze świeczką. 

Podlaskie Zakłady Zbożowe od lat działają i produkują mąkę na bazie ziaren pochodzących z serca Zielonych Płuc Polski. W portfolio naszej firmy są jeszcze takie produkty jak: płatki, kasze i groch. Podlaskie Młyny – to kolejny unikalny produkt, zabierający Konsumentów w podróż, której celem jest całkowicie nowy wymiar smaku.

Ciasto to podstawa każdej pizzy. Podstawą ciasta jest mąka

Mało kto wie, ale historia pizzy rozpoczęła się w starożytnej Grecji. Dopiero później pieczony placek z ziołami przywłaszczyli sobie Włosi i nadali mu odpowiednią nazwę. A na końcu światowej wędrówki pizzy byli Amerykanie, którzy stworzyli swoją wersję „na bogato”.

Dziś również Polacy są zakochani w tym daniu. Z wielokrotnie przeprowadzanych badań wynika, że 70% całego społeczeństwa sięga po ten rarytas co najmniej jeden raz w tygodniu. Jednak wśród wielu osób pokutuje przekonanie, że wykonanie idealnego ciasta na pizzę jest nie lada wyczynem. Nic bardziej mylnego.

Najpopularniejszymi typami mąki do pizzy jest mąka pszenna typ 450 oraz 550. Z mąki typ 450 otrzymuje się pizzę na cienkim i kruchym spodzie, natomiast na bazie mąki typ 550 wypieka się ciasto cienkie i miękkie.

Odpowiednio dobrana mąka oraz dobrze skomponowane proporcje to jedno, ale aby stworzyć pizzę idealną musimy poznać kilka prostych sekretów, dzięki którym samodzielnie wykonany placek będzie smakował lepiej niż w tradycyjnej pizzerii.  Od niedawna w portfolio PZZ posiadamy mąkę na pizzę, zarówno w opakowaniu 1 kg oraz w większym worku 10 – kilogramowym, co jest idealnym rozwiązaniem dla HoReCa. 

Ciasto robimy według następującego przepisu: 

Składniki: 1 kg mąki pszennej na pizzę, 530 – 550 ml wody, 35 ml oleju, 25 g soli, 12,5 g drożdży, 3,5 g cukru.

Wykonanie: W wodzie rozpuść cukier i drożdże. Połącz mokre i suche składniki. Ciasto zagniataj do uzyskania jednolitej konsystencji. Pod koniec dodaj olej.

Ciasto możesz zrobić na przykład wieczorem i podzielić na mniejsze porcje (300 g ciasta odpowiada pizzy o średnicy 28 cm). W lodówce może być ono przechowywane nawet do 48 godzin, więc pizzę możemy wypiec w dogodnym dla nas czasie.

To dobry pomysł na szybki obiad, niespodziewanych gości itd. Wyjmujemy ciasto z lodówki, formujemy krążek, nakładamy ulubione składniki (zajmuje to max 5-10 min). Wypiek w zależności od możliwości piekarnika 250 – 300℃ to czas 8 -10 min.

Trzeba pamiętać o tym, by ciasto w lodówce było przykryte, aby nie wyschło. Sprawdzi się tu pojemnik z zamknięciem, miska z przykrywką lub zwykły garnek z pokrywką. Porcje ciasta powinny być umieszczane w pojemnikach w odpowiednich odstępach, aby miały miejsce na rozrost. Dojrzałe ciasto z lodówki wyjmujemy trochę wcześniej zanim zaczniemy je formować. Wówczas kilkoma ruchami uzyskamy okrągły kształt pizzy.

Bardzo ważne – aby uzyskać ładną strukturę miękiszu po wypieku, to podczas kształtowania ciasta nie należy go wałkować tylko ręcznie rozciągać, aby pozostawić część powietrza wewnątrz. Formując krążek pizzy z ciasta nie podsypujemy dużą ilością mąki, bo będzie twarde. Wykorzystujemy tu odrobinę mąki krupczatki lub semoliny, wówczas łatwo rozciągniemy ciasto na grubość jaką chcemy, a spód będzie chrupiący. Pamiętajmy też, że im dłużej ciasto fermentuje w lodówce, tym bogatszy uzyskamy smak i większe pory w krawędzi pizzy. Koneserzy to uwielbiają.

Najlepsza pizza to ta najprostsza np.: margherita: ciasto, sos z pomidorów lub koncentrat mutti, ser mozzarella, sypkie przyprawy po upieczeniu według uznania. To idealne danie dla dzieci. Nawet niejadek skusi się na kawałek, zwłaszcza gdy sam będzie brał udział w przygotowaniach. Pizza to smak sam w sobie. Można uruchomić swoją inwencję twórczą i zrobić jej różne wersje – mięsne, warzywne, słodkie, słone itd.

SMACZNEGO!

Czy wiesz, że ….
Największą na świecie pizzę upieczono w Rzymie. Jej średnica miała 40 m a powierzchnia zajęła 1261,65 m2. Z kolei w USA powstała najdłuższa pizza na świecie. Jej długość wyniosła 1930,39 m. Do jej przyrządzenia potrzeba było ponad 8 ton ciasta, 2,5 tony sosu oraz 1,5 tony mozzarelli.

Najlepszy chleb powstaje z lokalnej mąki

Wybierając produkty i usługi lokalnych przedsiębiorców, chronimy miejsca pracy w naszym regionie. Dziś w dobie pandemii, kiedy wiele firm straciło zlecenia, to bardzo ważne. Najlepszym tego przykładem są podlaskie piekarnie, które świadomie kupują mąkę od PZZ Białystok, firmy, której flagowym i rozpoznawalnym produktem jest mąka tortowa ze świeczką.

Podczas epidemii wiele przedsiębiorstw ucierpiało i straciło Klientów. Ich właściciele są zmuszeni do korzystania z tarczy antykryzysowej, by utrzymać płynność finansową. Jednak większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że to od nas – Konsumentów – zależy los wielu sektorów gospodarczych. To świadomy wybór polskich, najlepiej lokalnych produktów sprawi, że setki firm ograniczy redukcję etatów i utrzyma się w tym trudnych dla wszystkich czasie.

Jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie spodziewał się, że gospodarka zatrzyma się w miejscu. I choć dziś mamy za sobą praktycznie wszystkie etapy jej odmrażania, to skutki tego przestoju odczuwać będziemy jeszcze bardzo długo. A jeżeli sprawdzą się prognozy ekspertów i fala pandemii znów nas zaatakuje, to już teraz musimy być na to przygotowani.  Świadomość tego, że lokalny produkt jest najlepszy sprawi, że te najmniejsze i najbardziej narażone na bankructwo firmy będą mogły przetrwać kryzys. Dlatego bardzo cieszy mnie fakt, że mąka wyprodukowana w naszym młynie w dużej mierze trafia do małych piekarni i cukierni, i w związku z tym możemy się nawzajem wspierać. Piekarze kupują nasze produkty, my mamy przez cały czas zbyt, a oni pracę.

Bardzo powoli, ale do życia budzą się poszczególne sektory gospodarcze. Niestety wiadomo, że nie wszystkie miejsca pracy zostaną utrzymane. I tu również ważna jest świadomość i samodyscyplina Konsumentów, bo Ci wybierając produkt regionalny, wspierają lokalne przedsiębiorstwa, również piekarnie i cukiernie. Te z kolei są gwarancją tego, że do wypieków jest używana najlepsza mąka.

– Gwarancją dobrego wypieku i sukcesu naszej piekarni jest mąka. Od lat używamy mąki produkowanej w PZZ. Zarówno mąka pszenna jak i żytnia sprawiają, że nasi Klienci dostają pyszne, najlepszej jakości wypieki – mówi Przemysław Czerepski, współwłaściciel Piekarni Revmod.

Podobne zdanie ma Krzysztof Gryszko, prezes Piekarni Pan Bochenek, w której to od wielu lat do wypieków chleba nie używa się innej mąki niż mąka żytnia chlebowa z Podlaskich Zakładów Zbożowych w Białymstoku.

– Piekarnia w swojej wieloletniej działalności testowała wiele mąk. Jednak żadna nie nadaje się do wypieku chleba tak, jak mąka żytnia chlebowa z PZZ. Dziś mali przedsiębiorcy nie mają wyjścia – aby utrzymać swoje zakłady produkcyjne muszą postawić na dobry, sprawdzony produkt. Myślę, że wspierając się wzajemnie, zarówno my jak i młyn PZZ, mamy znacznie większe szanse na przetrwanie pandemii koronawirusa.

Słodkie drugie śniadanie – czyli domowe ciasteczka do szkoły i pracy

Krótka przerwa w szkole lub podczas pracy to idealny czas na to, żeby przegryźć coś słodkiego. Smacznym zastrzykiem energii mogą być domowe ciasteczka przygotowane ze składników dobrej jakości. W przeciwieństwie do sklepowych słodkości te przygotowane w domu mają znany, pewny skład i nie zawierają konserwantów. Możemy też być pewni, że nie znajdą się w nich substancje, które wywołają niebezpieczną reakcję alergiczną. Polecamy kilka przepisów na wypieki, które polubią mali i duzi domownicy. Ci, którzy wolą wytrawne przekąski, mogą sprawdzić receptury na wytrawne drugie śniadanie do szkoły.

Ciasteczka czekoladowe

Składniki:

  • ¾ szklanki mąki pszennej PZZ Białystok
  • 2 szklanki płatków owsianych PZZ Białystok
  • 1 szklanka cukru
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • ½ szklanki kakao
  • ¾ kostki miękkiego masła
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • tabliczka posiekanej czekolady mlecznej lub deserowej, według uznania

Wykonanie:

W naczyniu wymieszaj mąkę, sodę, sól i kakao. W drugiej misce zmiksuj masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie dodaj jajka, roztopione masło i suche składniki, dobrze wymieszaj. Wsyp czekoladę i płatki owsiane, delikatnie zagnieć masę ręką. Formuj z niej małe kulki i układaj na blasze z papierem do pieczenia. Delikatnie rozpłaszcz ręką każde ciastko. Włóż blachę do piekarnika i piecz około 15 minut w 180 stopniach.

Ciasteczka błyskawiczne

Składniki:

  • 2 szklanki płatków owsianych PZZ Białystok
  • 2 dojrzałe banany
  • pół szklanki mleka
  • łyżeczka sody

Wykonanie:

Wszystkie składniki umieść w blenderze i zmiksuj. Odstaw na 10 minut do spęcznienia. Gdy ciasto osiągnie odpowiednią konsystencję, nabieraj porcje łyżką i kładź na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz około 15 minut w 180 stopniach. Następnie odwróć ciastka i piecz do zezłocenia jeszcze kilka minut.

Marchewkowe babeczki

Składniki:

  • 2 szklanki mąki tortowej PZZ Białystok
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody
  • pół szklanki cukru
  • szczypta soli
  • pół szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 3 łyżki masła
  • 3 marchewki starte na drobnych oczkach tarki
  • 2 garście orzechów włoskich
  • łyżeczka cynamonu

Wykonanie:

W misce połącz suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier, sól i cynamon. Masło rozpuść i przestudź, wbij jajka, dolej mleko i wymieszaj. Połącz zawartość obu naczyń, dodaj marchewkę, posiekane orzechy i krótko wymieszaj. Ciastem uzupełnij foremki do babeczek do wysokości ⅔. Piecz przez około 25 minut w temperaturze 180 stopni. Po ostudzeniu możesz ozdobić babeczki lukrem przygotowanym z wody i cukru pudru. Na wierzch każdej muffinki ułóż kawałki orzechów włoskich.

Ciasteczka kokosowe

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej PZZ Białystok
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 kostka miękkiego masła
  • 2 jajka
  • ¾ szklanki mleka
  • około 300 g wiórków kokosowych (3 małe opakowania)

Wykonanie:

Wszystkie składniki oprócz wiórków wymieszaj mikserem lub w blenderze. Następnie połącz wiórki z resztą masy. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Ciasto nakładaj łyżką i piecz ciasteczka około 10 minut w 180 stopniach. Przed podaniem dobrze przestudź.

Domowe pieguski

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki PZZ Białystok
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru
  • 2 jajka
  • ⅔ kostki masła
  • 1,5 łyżki śmietany
  • 200 g mieszanki rozdrobnionych orzechów
  • ⅔ tabliczki posiekanej gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Masło rozpuść i przestudź. Jajka z cukrem zmiksuj na białą, puszystą masę. Dodaj do niej masło, mąkę, proszek do pieczenia i śmietanę. Dobrze wymieszaj. Na końcu połącz z czekoladą i orzechami. Ciasteczka nakładaj łyżką na blachę z papierem do pieczenia. Piecz około 10 minut w temperaturze 180 stopni.

Muffinki z gruszkami

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej PZZ Białystok
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru
  • pół szklanki oleju
  • ¾ szklanki mleka
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 duże gruszki
  • do owoców: 1 łyżeczka cynamonu i 2 łyżeczki cukru

Wykonanie:

W osobnych naczyniach połącz składniki suche i mokre. Gruszki umyj, obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w kostkę. Kawałeczki posyp cynamonem z cukrem. Suche składniki dodaj do mokrych, wrzuć gruszki i delikatnie wymieszaj tylko do połączenia. Nakładaj ciasto łyżką do ⅔ wysokości papilotek. Piecz około 25-30 minut w 180 stopniach, po wyjęciu ostudź na kratce.

domowe ciasteczka

5 przepisów na wegańskie słodkości

W kuchni wegańskiej nie spotkamy produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak jajka, mleko czy miód. Te składniki w przepisach powinny być zastąpione roślinnymi odpowiednikami. Zamiast nich do pieczenia i gotowania możemy wykorzystać mleko roślinne, syrop z agawy czy ksylitol. Żeby nasza potrawa była w pełni wegańska, powinniśmy dokładnie sprawdzać skład produktów przed zakupem. Część z nich, która wydaje się wegańska, może zawierać substancje pochodzenia zwierzęcego, na przykład żelatynę lub barwniki. Poniżej podajemy kilka przepisów na smaczne wegańskie słodkości, które z łatwością możemy przygotować w domu. czytaj więcej „5 przepisów na wegańskie słodkości”

wegańskie słodkości

Owoce – letnie bomby witaminowe

Latem najczęściej mamy ochotę na owoce, które wtedy są dojrzałe, soczyste i smakują najlepiej na świecie. I bardzo dobrze. Owoce zawierają dużo wody, witamin i składników odżywczych – wyśmienicie uzupełniają różne związki w naszym organizmie. Ciepłe miesiące to czas na czereśnie, truskawki, maliny, porzeczki, jeżyny i agrest. Możemy jeść je prosto z krzaczka lub drzewa, ale też z każdego z nich przyrządzić coś pysznego. czytaj więcej „Owoce – letnie bomby witaminowe”

owoce letnie bomby witaminowe

Co jeść w ciepłe dni? Odpowiadamy na kilka pytań o letnią dietę

Lato kojarzy się z przypływem energii, spożywaniem dużej ilości owoców, lodów i lekkich koktajli. Czy taki “typowo letni” sposób odżywiania jest odpowiedni na tę porę roku? Co możemy jeść w ciepłe dni, a jakich potraw powinniśmy unikać? W artykule odpowiadamy na pytania, które często padają w kontekście letniej diety. czytaj więcej „Co jeść w ciepłe dni? Odpowiadamy na kilka pytań o letnią dietę”

Co jeść w ciepłe dni?